Jan-rapowanie
DOWNTOWN (Bonus Track)
[Zwrotka 1]
Co się mamy ścigać, jak mnie kurwa nie ma na to?
Miałem w banku pierwszy milion szybciej niż zrobiłem prawko
Chcieliby bym popierdolił - co tam z moim ex-wydawcą
Kontrakt rozwiązany, tyle, tak się robi, elegancko
Widziałem narodziny gwiazd i upadki legend
A kto był tam chociaż raz - w cyrku się nie śmieje
Ja to już nie jestem rap, on tam sobie trwa beze mnie
Nie ma mnie na żadnej z gal, raz na jakiś czas na mieście
Dobrze wiesz skąd jestem, bardzo lubię to podkreślać
KRK na zawsze, choć w globusie znów pinezka
Ciężko dźwigać ten potencjał, który mam w rękach
Musiałbym się kurwa starać, żeby znów przegrać
I zawsze nam powtarzali, źle się skończą te zabawy
Chociaż się nie zanosiło, wychodzi, że ogarniamy
Zawsze na swoich zasadach, to jest dla mnie ważne
Słuchaj, gdybym chciał tylko zarabiać, to bym pewnie wbijał chuja
[Refren x2]
Jestem w downtown
Hobby player, ciągle mówią, że mam farta
Jestem graczem, chociaż nie mam szczęścia w kartach
Paznokcie zdarłem na zdrapkach...
Jestem w downtown
[Zwrotka 2]
Dla pieniędzy zrobiłem tylko reklamy
Nie pobieram siana kosztem przekraczania granic
Fan mnie pyta w taxi - jak to będzie z tym powrotem?
Wie, że nie nagram pod viral i czy trochę się nie boję
Takich jak ja wielkie koncerny nie robią
Wszystko tu wygrałem na jebanym byciu sobą
Gdybym chciał się trzymać mody, to bym zniknął razem z modą
Raz na fali drill nagrałem, to było jak na mnie sporo
Za mną seria zwycięstw, których nie musiałeś widzieć
Pomoc lubi ciszę, a ja bardzo lubię milczeć
Przyjąłem tysiące bomb, leżałem na glebie
Rekord dużo grubszy mam niż 07
Stoczyłem tysiące walk, jedynie o siebie
I kolejna co dzień trwa, ja mam prowadzenie
Kurewsko się starać - to jedyne co mam w planach
Robię swoje, Ty chociaż nie rób zamieszania
[Refren x2]
Jestem w downtown
Hobby player, ciągle mówią, że mam farta
Jestem graczem, chociaż nie mam szczęścia w kartach
Paznokcie zdarłem na zdrapkach...
Jestem w downtown
[Outro]
Jestem w downtown
Jestem w downtown