[Intro]
Hentai, fuck you
[Chorus: hissiest]
Chyba wyląduję w piekle, brak siły na własne brednie
Obiecuję, zrobię serce, wybacz mi każdy występek
Chyba wyląduję w piekle, brak siły na własne brednie
Obiecuję, zrobię serce, wybacz mi każdy występek
[Verse: Cheatz]
Pierdolona monotonia, tylko moja luba przy mnie, no i trawa
Znów jakaś szmata chce mnie poznać, moje życie, mój chuj i moja sprawa
Oboje wiemy, że jesteś łatwa, jebać kody, u mnie wódka otwarta
Mam milion watów, wyjebane, nikt nie jest przecież idealny, prawda?
[Bridge: hissiest]
Znowu siedzę sam, nie wiem co zrobić mam
Papiеros, wódka - zgaśnie
Nie taki był mój plan, chciałem tylko trochę praw
A wylądowałеm na dnie
[Chorus: hissiest]
Chyba wyląduję w piekle, brak siły na własne brednie
Obiecuję, zrobię serce, wybacz mi każdy występek
Chyba wyląduję w piekle, brak siły na własne brednie
Obiecuję, zrobię serce, wybacz mi każdy występek