Cheatz (POL)
Skupiony na sobie
[Zwrotka 1: Stocki]
Yeah
Za dużo myślę, za dużo czuję
Za dużo ciągnących się spraw
Myślę inaczej niż wszyscy
Bo do wszystkiego to dążyłem sam
Wiem że poradzę se w życiu
Dostałem mocny charakter od was
Nie łykam tych piguł i kłamstw
Już zobaczyłem jak działa ten świat
Nigdy więcej pierdolonych złudzeń
Nie wiem ile będzie szans na sukces
Od gówna, stary, ja muszę uciec
Też próbują tak moi kumple
Chodź większość już dawno odeszła
Ale została ta reszta
Teraz skupiony na sobie
Bo ile można rzucać ich na testach
I wpada mi ta osiemnacha
Myślałem że zmienię kurwa pół świata
Cicho na mieście, ja dalej lecę
I nie zamierzam nic zwalniać
Cele tak piękne, serce zamknięte
W tym już się nie obracam
Jeszcze usłyszysz coś więcej
Ale sorry (sorry)
[Zwrotka 2: Cheatz]
Sorry kurwa ale drzwi zamknięte
Niedostępny w sieci i na mieście
Dalej myślą że ja strugam durnia
Śmiertelnie poważny rzucam wiersz za wierszem
Boją kurwa się mi spojrzeć w oczy
Ale gdy mnie nie ma rzucą prawdy wielkie
Wyprzedziłem was tysiąc razy
Chodzi o robotę i inteligencję
Robię robotę i mam czyste ręce
Czyste sumienie choć brudne serce
Nie znam dziesięciu przykazań bożych
Może temu kurwa tak świadomy jestem
Mydlić oczy możesz myjąc mordę
I nie wypłyniesz na mnie podstawiając kreskę
Jeśli znałeś mnie rok temu
To stary mylisz mnie z innym człowiekiem

[Refren: Stocki, Cheatz]
Stary ja, no i starzy kumple
Więcej kasy i mniej tych złudzeń
Wszystko już w dobrym kierunku tu zmierza
I nie mogę wypaść kurwa za burtę
Spawając lufkę
Już nie myślę o jutrze
Cieszę się z ziomem że udało nam się
Kurwa z tego gówna uciec
Stare dzieje, no i starzy kumple
Komputery i w kurwę złudzeń
Toksyczne tak jak cyjanek
Jak nadejdzie koniec zrobią pod górkę
Spawając lufkę
Rozmyślałem o tym jak od gówna uciec
Jebane sądy, wspomnienia puste
Jakbym wiedział, przestałbym robić muzę