[Refren]
Chcę zobaczyć twój uśmiech i zaplić blanta
Od tego syfu uciec — nazwijmy to randka
Chcę dotknąć twoją buzię — policzek pogłaskać
Chcę z tobą wsiąść w samochód i zwiedzić pół świata
Bo pragnę Cię, kocham Cię jak nikogo innego
Pragnę Cię, kocham Cię, ye, ye
[Zwrotka 1]
Z moją Bad Bunny przemierzam szare ulice
Dzwonię do ziomeczka, czy ogarnie jakieś liście
Idziemy na stacje kupić znowu jakieś picie
Czterdzieści procentów — jak ja czasem kocham życie
Ale kocham tylko wtedy, kiedy jesteś obok mnie
Wtedy nie wiem, co to smutek, wtedy nie wiem, co to stres
Kupię Tobie kwiaty, kupię i Mercedes-Benz
Spędzę z Tobą resztę życia, jeśli tylko tego chcesz
A więc kochaj mnie
[Przejście]
Chcę zobaczyć twój uśmiech i zaplić blanta
Od tego syfu uciec — nazwijmy to randka
Chcę dotknąć twoją buzię — policzek pogłaskać
Chcę z tobą wsiąść w samochód i zwiedzić pół świata
Bo pragnę Cię, kocham Cię jak nikogo innego
Pragnę Cię, kocham Cię, ye, ye
[Refren]
Chcę zobaczyć twój uśmiech i zaplić blanta
Od tego syfu uciec — nazwijmy to randka
Chcę dotknąć twoją buzię — policzek pogłaskać
Chcę zobaczyć twój uśmiech i zaplić blanta
Od tego syfu uciec — nazwijmy to randka
Chcę dotknąć twoją buzię — policzek pogłaskać
Chcę z tobą wsiąść w samochód i zwiedzić pół świata
Bo pragnę Cię, kocham Cię jak nikogo innego
Pragnę Cię, kocham Cię, ye, ye