Macias
WSZYSTKO PRZYCHODZI ŁATWO
[Intro]
Za mną zatęsknią, dla wielu nie istotne
Ja jestem jak [?] nie ma miejsca dla [?]
Nie ma miejsca na mój [?]
Nie ma go na tyle by schować moje pieniądze
To dla mnie trochę przykre
Jak dla mnie to jest gorsze
To dla mnie to jest mądre
I dla mnie nie za bardzo, ja nie topie łez
Proszę daj [?]
Wszystko przychodzi łatwo
[Zwrotka 1]
Szybko to na chwile, nie mogę odejść
Jak mam mieć za uszami, jak się nocą dzieje
Każdy jeden track, mama mojej potrzeby
Ciągle mnie zgłaszają, że są przeciwko
Ja jadę prosto, bo byłem na nodze
Handlował, robił forse [?] emocje
Ja priorytety, polegam na sobie
Jak mam za duże [?] do mnie
Za pół liścia to prosto
Nie masz pojęcia, na czym ja stoję
Żebyś najpierw zmienił koncept
Mojej pracy owoce
Po tym jak wsiądę w porsche
Mam swoich uczuć dostęp
Tych gorszych na jesień, tych lepszych na wiosnę
Chce schlać się, bo mogę
A nie wyjeżdżasz z ramą, do kogoś kto nie mój ziomkiem
[Outro]
Nie mam sił by brać nerwy za dwóch
Wystarczy, że moje serce wciąż oplata chłód
To [?] mój sukces, przeznaczenie, robię zwód
Umiem chorować jak wół, ale na dziś to nie mój trud
Chcesz może do [?] skoro ja na wszystko mam plany
Ty nie martw się nie dam plamy
Na wszystko ja mam zamysł
To mój interes, hajs stały
Mój styl nigdy nie zastały
Nie próbuj go dosięgnąć - jest odległy jak Bałkany